Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blingee. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blingee. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 maja 2022

Wywiad, Blingee, nostalgia

 W Lipcu minie 10 lat odkąd poznałam subkulturę emo, z tej okazji mam w planach zrobienie filmiku z wszystkimi emo obrazkami (zwanymi Blingee) jakie stworzyłam przez 10 lat. W zeszłym miesiącu udzieliłam wywiadu o mojej pasji czyli właśnie wyżej w nawiasie wymienionych Blingee https://blog.geocities.institute/archives/6998

Było mi miło wypowiedzieć się na temat tego, co robię od 10 lat i na czym na prawdę sie znam i mam doświadczenie. Wywiad jest po angielsku ale dobrze, że żyjemy w XXI wieku i jest tłumacz.

Również w planach mam zamiar założenie bloga o moich Blingee, będzie to można powiedzieć podróż w przeszłość. Do dziś robię takie obrazki nie tylko emo ale także z wykonawcami, których kiedyś słuchałam, być może dlatego, że tęsknie za czasami beztroski, brakuje mi po prostu tamtych czasów, wracam po prostu do tego. Ostatnio zdarzyło się tyle niezbyt miłych rzeczy, że nie wiem już po prostu dokąd to wszystko zmierza, co czeka mnie jutro, pojutrze, za tydzień, za miesiąc, za rok itd.

Czuję się dosyć wykończona tym wszystkim, nie mogę spać czasami, zwłaszcza kiedy kładę się wcześniej spać i próbuje usnąć to najdłużej mi schodzi w głowie pełno rozmaitych myśli, które mi nie dają spokoju...

Robi się coraz cieplej, lato nadchodzi a ja boję się powtórki z rozrywki z zeszłego roku... Nie chcę już czuć się źle... chcę żeby w końcu sie wszystko ułożyło... dużo bym za to oddała.. może nawet wszystko...

Ten blog nie jest tylko o emo ale także o mnie, na chwilę obecną nie mam tematu jaki mogłabym jeszcze poruszyć, chociaż przychodzi mi pare rzeczy do głowy o których raczej tu nie poruszałam jeszcze.

Jak wiecie, subkultura emo powstała w latach 80 XX wieku w USA, w Waszyngtonie. Subkultura ma kilka faz, ale nie wiem do końca jednak czy 3 czy 4 gdyż słyszałam właśnie, że były 4, ale wiem że 3 są na pewno ale o tym w następnym poście. 



Blingee, które stworzyłam w 2020 roku, niestety nie wiem kto znajduje się na zdjęciu, na Blingee jest dużo różnych zdjęć zarówno emo osób jak i innych, ale dzięki temu można coś niesamowitego stworzyć. 

środa, 13 kwietnia 2022

Powrót do pasji

Przez ponad rok braku aktywności na Blingee zdecydowałam się na ostateczny powrót. Zanim Adobe zlikwidowało wtyczkę flash nie było problemu, jednak ludzie tam ogarnęli na to sposób i dałam się namówić, a to wszystko z tęsknoty za tą stroną, dobrze mieć jeszcze starego kompa który po prostu się do tego dobrze nadaje. 10 lat jak tam jestem i nigdy na dłuższy czas tam mi się nic nie znudziło no i oczywiście przyzwyczajenie, podobne obrazy tworzyłam na PicMix, choć zbyt mało było tam dodatków takich jak np ramki, zegarki, kwiaty czy też motyle albo sparkles (nie wiem w sumie jak to na polski przetłumaczyć).

W ciągu ostatnich 6 dni, no można powiedzieć, że prawie tydzień stworzyłam z 21 obrazków, tak jak na początku tam robiłam po 5 a nawet 7 blingee dziennie, potem było raz dziennie aż w końcu raz na tydzień ale póki mam wenę to korzystam. Robiłam w wielu stylach nie tylko Emo ale i Vintage czy Gothic lub takie jak inni, nie umiem tego nazwać szczerze mówiąc.

Chociaż czuję się mega dziwnie robiąc tam bo jakby nie patrząc to rok czasu nic tam nie robiłam i tak nagle dziwnie jednak wrócić do tego po takim czasie...

Ale jestem dumna z moich prac, choć kilka mi nie wyszło no ale jednak te, które stworzyłam i wyszły mi nie przechwalając się na prawdę świetne. Czuję satysfakcję, czuję jak wracam do swojego żywiołu ale jestem też świadoma tego, że za jakiś czas wena znów mnie opuści nie wiem na jak długo, dlatego nie zamierzam nie korzystać z pomysłów, które jeszcze mi siedzą w głowie.

Dziś Wielkanoc, choć od dłuższego czasu za bardzo świąt nie obchodzę, głównie z przyczyn osobistych ale co tu mówić mam doła krótko mówiąc... Nie cieszy mnie za bardzo nic, jedynie te chwile na Blingee dają mi lekki powód do uśmiechu chociaż przez tę chwilę...

W każdym bądź razie życzę wszystkim Wesołych Wielkanocnych Świąt.


A tu Wielkanocny zajączek stworzony przeze mnie.
Proszę o nie kopiowanie i nie podawanie się za twórcę tego obrazu.
Wesołej Wielkanocy!
Do następnego!


poniedziałek, 25 stycznia 2021

Jak dowiedziałam się o subkulturze emo? Blingee - moja historia

Dziś trochę inny temat poruszę, jest to dość nieco długa historia mianowicie o pewnej stronce, dzięki której w sumie dowiedziałam się o emo.

Jakoś na początku 2012 roku przeglądając grafikę na Google trafiłam na obrazki typu gif. Przypadły mi do gustu, zaczęło mnie wtedy interesować proces powstawania takich obrazków, zaczęłam więc od zwykłego przerabiania fotek. Zaczęło się od zwykłego wklejenia naklejek na zdjęciach.
1 marca 2012 roku założyłam tam konto.
Wtedy też, zaczęłam tworzyć coraz to więcej obrazków, jednak dopiero po ponad miesiącu inspirację znalazłam u jednej użytkowniczki. Wzorowałam się na jej blingee, gdyż nie potrafiłam jednak zrobić takich pięknych jak ona. Niestety wtedy ta osoba, stwierdziła, że kopiuje jej prace, co prawda fakt faktem były bardzo podobne do jej prac ale jednak gdzieniegdzie były małe różnice. No i była kłótnia, która ciągnęła się ponad 5 lat aż w końcu ktoś postanowił nam pomóc zażegnać konflikt jednak same musiałyśmy się dogadać i doszłyśmy w końcu do porozumienia co dało mi na prawdę ulgę. Kiedy ta "wojenka" się zaczęła to nie było mi miło, mój angielski był bardzo kiepski, dopiero wtedy zaczęłam się go uczyć aby jakoś się porozumieć. Nie obeszło się bez niemiłych komentarzy a nawet chcieli mnie zgłosić, na szczęście nie udało się im usunąć mnie. Były również osoby, które były po mojej stronie i widziały, że moje obrazki nie były do końca kopią. Do dziś jestem im za to wdzięczna.

Również dzięki tej osobie, dowiedziałam się o emo. Już sam wygląd bardzo mnie zainspirował. Na początku zrobiłam 3 blingee typu emo. Były to moje pierwsze prace. Potem zrobiłam takie dopiero po dłuższym czasie. Nie byłam jeszcze tak totalnie wkrecona w tą subkulturę. Jednak dopiero po jakimś czasie zdecydowałam się sprawdzić w internecie czym jest subkultura Emo. Niestety pierwsze co rzuciło się w oczy to właśnie te stereotypy o samobójstwie, kaleczeniu się, wtedy nie pomyślałam o tym, aby sprawdzić inne źródła. Jednak o scene nie miałam zbytnio pojęcia, dopiero po serio dłuższym czasie zaczęłam zauważać różnice.

Przez następne parę lat robiłam co jakiś czas emo blingee. Jednak w 2016 roku poczułam, że ta subkultura mnie przyciąga, zaczęłam słuchać wtedy tej muzyki a pierwsze zespoły jakie słuchałam w tamtym czasie to były:

Black Veil Brides
Asking Alexandria
Falling In Reverse
Escape The Fate
Tokio Hotel
Live Like Glass i wiele innych.

(Cięższej muzyki zaczęłam słuchać już jakoś w 2013 roku, potem coraz bardziej się w to wciągnęłam. W 2015 pokochałam J-Rock [Japoński rok], uwielbiałam wówczas zespół the GazettE, który do dziś jest jednym z moich ulubionych.)

W 2015 roku strona miała zostać zamknięta, jednak wtedy nie pozwoliliśmy na to, walczyliśmy o tą stronę i udało nam się.

Cóż, wracając.. od jesieni 2019 roku zaczęłam robić praktycznie niemalże same emo blingee aż do 12 stycznia 2021.
Niestety tego okropnego dnia jakim był 12 stycznia Adobe Flash Player został wyłączony, przez co jest już niemożliwe tworzenie obrazków, inni jednak mieli jakieś sposoby na to poprzez instalowanie 32-bitowych wtyczek. Jeszcze z dobre 2 miesiące temu moderatorzy strony napisali na forum, że pracują nad tym aby strona działa bez wtyczki flash, jednak 1 dzień temu dobiegła nas wieść, że nic nie da się zrobić, strona zostanie zamknięta na dobre.
Dowiedziałam się o tym dobrą godzinę temu i zrobiło mi się cholerne źle.
Ta strona dawała mi tyle radości, cieszyłam się każdą pracą jaką udało mi się stworzyć. Bywały lepsze i gorsze dni ale robiłam to co kochałam. Myśl, że już nie zrobię takich obrazków sprawia, że tracę całkowicie chęć do robienia czegokolwiek. To była jedna przyjemność z tworzenia sztuki, która dawała mi satysfakcję z tego co robiłam.
Kiedyś dużo rysowałam ale niestety, kiedy miałam gorszy czas to strasznie się zniecheciłam i od tamtej pory weny nie ma.

Ta strona dawała mi tyle radości.
Dzięki tej stronie odkryłam to kim jestem dziś. Już wcześniej nie było to przypadkiem jednak wtedy tego nie dostrzegłam.
Dzięki tej stronie zaczęłam uczyć się angielskiego.
Jedno jest pewne, nie zapomnę tych niecałych 9 lat spędzonych tam.